wtorek, 16 września 2014

Zaproszenie do akcji kulinarnej: Kuchnia tajska 2014

Zapraszamy do wzięcia udziału w naszej kolejnej akcji kulinarnej - Kuchnia tajska. Akcja będzie trwała przez miesiąc - od 1 do 31 października 2014 r. Przepisy należy dodawać na Durszlaku, Mikserze  lub wrzucać linki do komentarzy do tego wpisu.

Kuchnia Azji Południowo-Wschodniej to niesamowita przygoda dla każdego miłośnika dobrego jedzenia. Ten region świata to istny tygiel, co widać również w kuchni jego narodów. Głównie widać wpływy chińskie i indyjskie, jednak każda kuchnia jest inna i posiada własne, swoiste cechy, które sprawiają, że nie sposób pomylić jej z żadną inną. To jedyny rejon świata, tak mocno zróżnicowany pod względem intensywności smaków i zapachów.

Na tym tle wyróżnia się kuchnia Tajlandii. Mimo wyraźnych wpływów z zewnątrz oryginalność tajskiej kuchni wynika jednak głównie ze stosowanych przez Tajów własnych oryginalnych składników. Jednym z najbardziej charakterystycznych jest mleczko kokosowe oraz szereg aromatycznych przypraw takich jak trawa cytrynowa, świeży imbir czy liście limonki.

Dlatego serdecznie zapraszamy Was do kulinarnej zabawy, w której wspólnie odkrywać będziemy kuchnię tajską. W październiku opublikujcie na blogach przepisy wraz ze zdjęciem wykonanych przez Was potraw :) Ponadto każdy zgłaszany wpis powinien być opatrzony banerem akcji lub linkiem do zaproszenia na naszym blogu.

Jeszcze raz serdecznie zapraszamy do udziału! :)

Do wpisów należy dodać banerek z Miksera kulinarnego lub Durszlaka:

Kod należy skopiować i wstawić na swoją stronę.
<a href="http://durszlak.pl/akcje-kulinarne/kuchnia-azji-poludniowo-wschodniej"><img src="http://durszlak.pl/system/campaign/banner/1055/embed_QyUfzPHswahvHdzzmAAxGBHcrJBr2Qzz.jpg" alt="Kuchnia tajska"></a>





Kuchnia tajska
Kuchnia tajska

poniedziałek, 15 września 2014

Pizza boscaiola - pizza z grzybami leśnymi i boczkiem

Wrzesień to czas idealny na grzyby. A w końcu mamy porządny piekarnik, więc zdecydowałam się na zrobienie z zapasem podgrzybków od rodziców Alastora pizzy. Ze świeżym rozmarynem, dobrym boczkiem i wyrazistym sosem śmietanowo-czosnkowy świetnie razem smakowały :)



Składniki na 1 dużą pizzę:

Ciasto: składniki z tego przepisu, w ilości zmniejszonej o połowę

Biały sos:

pół szklanki śmietany 12%
mały ząbek czosnku
łyżeczka siekanego świeżego rozmarynu
sól, pieprz

4-5 sporych podgrzybków
8 cienkich plastrów boczku
łyżka orzeszków pinii
łyżka rozmarynu
1 mozarella
masło
sól, pieprz

Przygotować ciasto wg. tego przepisu i odstawić do wyrośnięcia. W międzyczasie zmieszać składniki sosu i również odstawić do "przegryzienia". Podgrzybki pokroić w plastry i poddusić z solą i pieprzem na maśle. Wyrośnięte ciasto rozwałkować lub rozciągnąć dłońmi na cienki placek, najlepiej nieregularnego kształtu jak na zdjęciu, ale oczywiście możne tez zrobić koło, posmarować sosem i rozłożyć dodatki. Piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 210 stopni ok. 10-15 minut - aż na serze pojawią się apetyczne złote plamki.
Włoskie smaki Dieta Śródziemnomorska

czwartek, 11 września 2014

Insalata di rucola e fichi con prosciutto - sałatka z rukoli, fig i szynki parmeńskiej

W końcu jest sezon figowy. Uwielbiam świeże figi, więc kiedy udało mi się kupić ładne i dojrzałe, postanowiłem zrobić sałatkę na sposób włoski (i oczywiście dałem sporo więcej fig, niż było w przepisie wyjściowym, równie dobrze można liczyć 2 figi na osobę). Wbrew pozorom, jest całkiem sycąca, a sos nadaje się do maczania pieczywa. Sałatka pięknie prezentuje się na półmisku, ale można też od razu przygotować indywidualne porcje.

Insalata di rucola e fichi con prosciutto
Sałatka z rukoli, fig i szynki parmeńskiej
Składniki na porcję dla 2 osób:

200 g rukoli
6 fig
6 plastrów szynki parmeńskiej
łyżka orzeszków piniowych

Sos: 

2 łyżki oliwy
2 łyżki soku pomarańczowego
łyżka miodu
łyżeczka octu balsamicznego
płatkowe chilli
pieprz

Do podania: bagietka lub ciabatta

Podane składniki umieścić w słoiczku, zakręcić i wstrząsnąć aż do uzyskania jednolitego sosu, odstawić. Rukolę i figi umyć i osuszyć. Figi pokroić w ćwiartki, a plastry szynki na połówki i zwinąć w ruloniki. Rukolę ułożyć na półmisku, na niej ułożyć figi i szynkę, posypać piniolami i polać sosem, podawać z bagietką lub ciabattą.

Włoskie smaki Dieta Śródziemnomorska

wtorek, 9 września 2014

Burgery bliskowschodnie

Sezon na bakłażana i paprykę w pełni. Postanowiłam wykorzystać je trochę nietypowo - jako dodatek do burgerów. A skoro takie dodatki, to postanowiłam wystylizować moje burgery na sposób bliskowschodni - zamiast ketchupu i majonezu użyłam ostrego sosu na bazie jogurtu z harissą, a do mięsa dodałam kuminu i świeżej mięty.
Burgery bliskowschodnie

Składniki na 4 burgery:

bułki hamburgerowe, najlepiej domowe 
600 g mielonej wołowiny (najlepiej pręgi lub oczyszczonej z części tłuszczu łaty)
bakłażan
czerwona papryka
3-4 posiekane liście sałaty rzymskiej
4 plasterki sera cheddar
łyżeczka kminu rzymskiego
łyżka posiekanej świeżej mięty
łyżka harrissy
jogurt naturalny
oliwa z oliwek
sól, świeżo zmielony pieprz

Paprykę oczyścić z nasion i pokroić w cienkie paski. Umyć bakłażana i pokroić w plastry o grubości pół centymetra. Na patelni podgrzać oliwę i smażyć partiami bakłażana na złoty kolor, a paprykę aż zmięknie (robię to jednocześnie, dzieląc patelnię na pół, papryka smaży się dłużej niż bakłażan). Podsmażone warzywa przełożyć na ręcznik papierowy do odsączenia i schować np. do ciepłego piekarnika żeby nie ostygły. Mięso połączyć z kminem, solą, pieprzem i miętą. Formować burgery wielkości bułek. Na grillu lub patelni grillowej smażyć burgery po 5 minut z każdej strony, na początku smażenia należy mocno docisnąć każdego burgera do patelni. W misce zmieszać harrisę z jogurtem. Przekrojone bułki można lekko zgrillować (nie robiłam tego, bo miałam jeszcze ciepłe z piekarnika). Smarować obydwie strony bułki jogurtem z harrissą. Na spodzie kłaść bakłażana, na to burgera, paprykę, plasterki sera i sałatę. Przykryć górna połowa bułki, docisnąć i podawać od razu.

Warzywa psiankowate 2014 (Nie) nudna kanapka
Warzywa psiankowate 2014 Paprykujemy 5

poniedziałek, 8 września 2014

Domowe bułki do hamburgerów

Od jakiegoś czasu z Karolą eksperymentujemy z domowymi hamburgerami. Wciąż jednak zdawaliśmy się na kupne bułki. Na całe szczęście w pobliskiej piekarni można było dostać takie świeżo pieczone, bez całej litanii E w środku. W końcu jednak zdecydowaliśmy się przygotować pieczywo sami - w końcu mamy piekarnik zdatny do tego celu, a nie nasze sympatyczne AGD ze starego mieszkania, które ogrzewało wszystko, tylko nie to, co miało wewnątrz ;) Puszyste, mięsiste, lekko słodkie, domowe bułki do hamburgerów okazały się łatwe do przygotowania, a radość z uniknięcia konsumpcji  milionów polepszaczy - bezsenna ;)

Domowe bułki do hamburgerów
Składniki na 6 bułek: 20-25 minut piec
pół kilo mąki pszennej
torebka drożdży piekarskich (instant)
300 ml ciepławej wody
35 g miękkiego masła
10 g soli
sezam do dekoracji

Zagnieść ciasto, mieszając mąkę, wodę, sól, drożdże i masło. Wyrabiać do uzyskania elastycznego ciasta, które nie lepi się do rąk. Ewentualnie dolewać nieco więcej wody lub mąki, w zależności od tego, czy ciasto jest za rzadkie lub zbyt suche. Z ciasta uformować 6 bułeczek, pamiętając, że będą jeszcze rosły. Ułożyć na blasze do pieczenia. Posypać ziarnami sezamu. Odstawić ciasto na 45 minut, aby wyrosło. Nagrzać piekarnik do 210 stopni, wcześniej wstawiając do niego naczynie z wodą. Piec bułki ok. 20-25 minut, aż będą rumianie. Ostudzić i przeciąć delikatnie na pół.

Wkrótce przepis na burgery, które wyczarowaliśmy z tymi bułkami :)

niedziela, 7 września 2014

Chinkali - gruzińskie kołduny z mięsem

W końcu odważyłam się zmierzyć z gruzińskim przepisem na chinkali. Najbardziej przypominają one nasze kołduny, jednak różnice są znaczne. Po pierwsze ich kształt - powinna być to znacznych rozmiarów sakiewka z charakterystycznym pomponem. Poza tym chinkali są raczej większe, niż mniejsze. Zrobiłam wersję o średnicy 6-8 centymetrów, ale można nalepić również chinkali po 12 cm - wtedy chyba 2, 3 potrafią nasyci.

Kształt chinkali związany jest z tym, że w środku gotowe zawierają mnóstwo pysznego wywaru. Z tego powodu je się to danie rękoma, trzymając do góry dnem, za pompon, nadgryza się brzegi. Trzeba bardzo uważać, aby nie wylać wywaru - po pierwsze jest pyszny, ale też bardzo brudzi. Tradycyjnie do tej potrawy Gruzini podają miseczki z wodą i cytryną do spłukiwania rąk. Trzeba się nieco pomęczyć aby przygotować to danie, również aby je zjeść, ale warto, by poczuć się jak perfekcyjna pani gruzińskiego domu ;)
Chinkali - gruzińskie kołduny z mięsem

Składniki na 20-22 sztuki o średnicy ok. 6-8 cm:
Ciasto:

3 szklanki (225 ml) mąki pszennej typ 450 lub 500 + mąka do podsypywania ciasta
ok. szklanka wody
pół łyżeczki soli

Farsz:

300 g mielonej wołowiny (łata lub pręga)
300 g mielonej wieprzowiny (łopatka)
1 średnia cebula
3 łyżki siekanej natki pietruszki
pół łyżeczki mielonej kolendry
pól łyżeczki soli
świeżo mielony pieprz
kilka łyżek wody

Wyrobić twarde, elastyczne ciasto, uformować wałek o średnicy 4 cm i podzielić na jednocentymetrowe kawałki. Utoczyć z nic kuleczki i odłożyć przykryte ściereczką.

Przygotować farsz:do mięsa dodać drobniutko posiekaną cebule, pietruszkę i pozostałe przyprawy. Ponoć cebula musi być posiekana, nie może być zmielona lub starta. Najlepsze chinkali są z siekanego nożem mięsa, a jeśli mamy, to połowę wieprzowiny możemy zastąpić baraniną. Wymieszać składniki farszu i zacząć dodawać wody na zasadzie "ile zabierze" tak aby farsz pozostał spójny, ale był jednocześnie dość mokry, do mojego weszło 7 łyżek.

Ciasto na chinkali powinno być różnej grubości - grubsze w tej części, która tworzy mieszek, a cieńsze w tej, z której lepi się pompon.

Niestety, nie udało mi się opanować gruzińskiego sposobu wałkowania, więc zrobiłam w ten sposób, ze każdą kuleczkę ciasta rozpłaszczyłam w dłoniach, rozwałkowała do średnicy jakichś 9 cm, a następnie rozciągałam wałkiem same brzegi (tak żeby kółeczko o średnicy ok. 4 cm w środku pozostało dość grube) żeby uzyskać placuszek o średnicy ok. 15 cm. Na środek placuszka nałożyć ok. łyżkę farszu i zlepić dobierając ciasto trochę jak przy plisowaniu albo robieniu wachlarza z papieru - tak żeby na mieszku powstały fałdki (im więcej fałdek, tym większy kunszt kucharza, udało mi się dojść do 17, a 20 to już ponoć osiągnięcie), zlepione ciasto skręcić tak żeby powstał pompon. Gotowe chinkali gotować przez 15 minut w osolonej wodzie. Podawać natychmiast posypane świeżo mielonym pieprzem. jeśli zostanie, a nam zostało całkiem sporo, bo 2 głodne osoby objadły się zaledwie 12 sztukami, można odsmażyć na następny dzień na maśle. Stracą charakterystyczny bulion w środku, ale i tak będą pyszne.




Kuchnia gruzińska 2014 Kuchnia gruzińska 2014

czwartek, 4 września 2014

Tagliatelle z cukinią i szynką parmeńską (con prosciutto e zucchine)

Dostaliśmy cukinię, taką prawdziwą z ogródka, a nie ze sklepu. Piękna, zielona i bez chemii z gruntu, czy opryskiwań. A skoro tak, to postanowiłam zrobić potrawę, która opiera się na doskonałej jakości składników - włoski makaron z szynka parmeńską i cukinią. Do tego dania trzeba wybierać raczej młode, świeże cukinie bez dużych gniazd nasiennych, lepiej też żeby miały niewielką średnicę. To błyskawiczna potrawa, "sos" robi się dokładnie tyle, ile zajmuje ugotowanie makaronu od momentu nastawienia wody.

Tagliatelle z cukinią i szynką parmeńską (con prosciutto e zucchine)
Składniki na porcję dla 2 osób:

6 plastrów szynki parmeńskiej (lub innej dojrzewającej)
1 żółta cukinia
1 zielona cukinia
2 ząbki czosnku
200 g makaronu tagliatelle 
łyżka oliwy
łyżeczka masła
sól, pieprz

Do podania: kilka listków bazylii, parmezan lub inny ulubiony ser w płatkach

Makaron ugotować wg. przepisu na opakowaniu. W międzyczasie czosnek przecisnąć przez praskę lub drobno posiekać, szynkę pokroić w paski i szerokości ok. 1 cm, a cukinie w cienkie talarki. Na patelni rozgrzać oliwę i podsmażyć czosnek i szynkę, po ok. 3 minutach dodać cukinię i smażyć na średnim ogniu aż zmięknie, na sam koniec dodać masło i doprawić pieprzem. Nie soliłam już dodatkowo, moim zdaniem szynka była dość słona. Wymieszać na patelni z ugotowanym makaronem, rozłożyć na talerze i dodać posiekana bazylię i ser.

Włoskie smaki Dieta Śródziemnomorska

poniedziałek, 1 września 2014

Kuchnia gruzińska: Bakłażany zapiekane z serem

W kuchni gruzińskiej bakłażany stosuje się do przyrządzania wielu różnorodnych potraw. Smażone, duszone, zapiekane, opiekane, suszone, kiszone ... na stałe zadomowiły się w sztuce kulinarnej tego kraju. Poniższe danie poza tym że proste i pyszne, ma niewątpliwa zaletę - łatwo je odgrzać choćby na zwykłej skropionej wodą patelni - można więc zrobić więcej i zachować na następny dzień.

Bakłażany zapiekane z serem

Składniki na porcję dla 3 osób:
3 średnie bakłażany
2 jajka
250 g bryndzy (w oryginalnym przepisie ser suługumi)
łyżka masła
pieprz
natka pietruszki i koperek do podania

Bakłażany umyć, odciąć końcówki, przekroić na pół i wydrążyć miąższ tak żeby powstały łódeczki i ściankach grubości ok. 1 cm. Miąższ posiekać drobno i usmażyć ba maśle, odstawić do ostygnięcia. Ser wymieszać z jajkami i miąższem, popieprzyć do smaku, napełnić nim łódeczki i zapiekać w piekarniku nagrzanym do temperatury 200 stopni ok. 30 minut.

Warzywa psiankowate 2014 Kuchnia gruzińska 2014
Warzywa psiankowate 2014 Kuchnia gruzińska 2014

niedziela, 31 sierpnia 2014

Domowa lemoniada różana

Zeszły sezon letni minął na naszym blogu pod znakiem lemoniad. Wielką popularnością cieszyły się przepisy na klasyczną, imbirową czy na arbuzadę  lub lemoniadę lawendową. Największe wzięcia miała jednak - co nas cieszy - nasza propozycja dla cukrzyków - lemoniada słodzona stewią. Dziś , po lemoniadzie z truskawek oraz sosnowej, czas na ostatnią propozycję przed końcem lata - lemoniadę różaną. Wystarczy mieszanka syropu i wody różanej i uzyskujemy niezwykle aromatyczny napój. Tym razem udało mi się zręczniej poradzić sobie z barwnikiem spożywczym :)
Domowa lemoniada różana

Składniki na niecały 1 litr napoju:

sok wyciśnięty z 2 limonek
sok wyciśnięty z 2 cytryn (łącznie ok. 180 ml)
skórka starta z limonki i połowy cytryny
dwie łyżki syropu różanego
dwie łyżki wody różanej
szklanka lodu (w kostkach)
woda niegazowana o neutralnym smaku do dopełnienia (mocno schłodzona)
opcjonalnie: czerowny barwnik spożywczy

Sok z cytryn i limonek połączyć ze startą skórką. Dodać wodę i syrop różany i dokładnie wymieszać. Dodać odrobinę barwnika spożywczego, jeżeli chce się uzyskać różowy kolor lemoniady. Zalać litrem wody mineralnego. Odstawić do schłodzenia, podawać z kostkami lodu.
Letnie Orzeźwienie 2014
Jak ugasić pragnienie? Lato w pełni!

sobota, 30 sierpnia 2014

Chińska zupa ze smażonym tofu na ostro

Dziś kolejna nasza chińska zupka. Tym razem dodałem do niej wszystko orientalne, co miałem pod ręką. Poeksperymentowałem też ze smażeniem tofu - udało się uzyskać smaczną, chrupką skórkę, idealnie współgrającą z innymi składnikami zupy :)
chińska zupa ze smażonym tofu na ostro

Składniki na ok. 8 porcji zupy:

2 litry wywaru warzywnego
szklanka mrożonego groszku lub 150 g groszku cukrowego
2 średnie marchewki
180 g tofu
1 kapusta bok choy
pół słoiczka miniaturowej marynowanej kukurydzy
3 łyżki pędów bambusa pokrojonych w słupki
2 łyżki kiełków fasoli mung
1 papryczka chilli posiekana
2 łyżki jasnego sosu sojowego
2 łyżki octu ryżowego
olej do smażenia tofu

Kukurydzę do brze wypłukać z zalewy i pokroić na ćwiartki. Warzywa oprócz groszku umyć i posiekać w cienkie paski. Tofu usmażyć na złoto i pokroić w plastry grubości ok. 2-3 mm. Wywar warzywny zagotować i dodawać składniki w następującej kolejności: kapusta, marchew i groszek jeśli używamy cukrowego, gotować ok. 5 minut.Następnie kukurydza, bambus, groszek jeśli używamy mrożonego, gotować 2 minuty. Na koniec dodać tofu, kiełki, chilli, sos i ocet, gotować jeszcze 2 minuty.

Lato w pełni! Światowe zupy
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...