wtorek, 30 października 2018

New York Hot-Dog - Klasyczny nowojorski hot-dog

Dziś kolejny klasyk. Nie da się wyobrazić sobie Nowego Jorku bez hot-dogów. To kolejny wpływ imigrantów na kuchnię amerykańską - tym razem niemieckich. Podobno pierwsze dachshundy z Frankfurtu były sprzedawane na Coney Island już w 1871 r. Rozsławiła je jednak Wystawa Światowa w 1893 r. - od tego czasu hot-dogi stały się jednym z symboli szybkiego, zbiorowego żywienia.
New York Hot-Dog - Klasyczny nowojorski hot-dog
Składniki (na 4 hot-dogi)
4 bułki do hot-dogów
4 parówki lub frankfurterki
duża cebula pokrojona w piórka
kapusta kiszona według uznania
ostra musztarda
dwie łyżki ketchupu
sól i pieprz
łyżeczka cynamonu 


Cebulę wrzucić na rozgrzaną oliwę na patelni. Dodać ketchup, sól i pieprz oraz cynamon. Smażyć, aż cebula zmięknie. Do podgrzanej bułki hotdogowej włożyć zgrillowaną parówkę lub frankfurterkę, dodać przesmażoną cebulę i kapustę kiszoną. Polać musztardą.

poniedziałek, 29 października 2018

Spaghetti & Meatballs - makaron z Zakochanego Kudla ;)

Dziś klasyk kuchni Nowego Yorku. Kuchnia włosko-amerykańska jest niezwykle popularna na terenie całych Stanów. Została ukształtowana przez kolejne fale imigrantów z Italii. Chociaż przywozili swoje rodzime przepisy, głównie z południa, w Ameryce kuchnia dalej ewoluowała, tworząc odrębny włoski styl gotowania. Szczególnie silnie widać wpływy potomków mieszkańców Sycylii i Neapolu, do kuchni których nawiązuje dzisiejsze danie. Spaghetti with meatballs różni się znacznie od sycylijskiego wzorca. Pulpeciki są większe, a sos prostszy. 

Idealne do jedzenia z muzyką z Disneya ;) 
Spaghetti & Meatballs  - makaron z Zakochanego Kudla ;)
Składniki:
Pulpety:
600 g mielonego mięsa wołowego (rozbratel i łopatka)
łyżka oliwy
jajko
trzy czubate łyżki bułki tartej
garść posiekanej natki pietruszki
2 posiekane ząbki czosnku
3 łyżki startego parmezanu
mąka pszenna do oprószenia

Sos:
opakowanie passaty pomidorowej
puszka pomidorów
łyżka octu balsamicznego
łyżeczka brązowego cukru
sól i pieprz
ząbek czosnku
łyżeczka posiekanej bazylii
łyżeczka oregano
po łyżeczce suszonego rozmarynu, szałwii, tymianku
szczypta mięty

Wszystkie składniki pulpetów połączyć w misce i dobrze wymieszać. Z mięsnej masy formować kuleczki o wielkości średniego orzecha (każda powinna ważyć ok. 30 g). Smażyć partiami na gorącym oleju aż zbrązowieją ze wszystkich stron lub, w wersji zdrowszej, piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni przez ok. pół godziny (naczynie do pieczenia tylko lekko posmarować olejem).

Czosnek posiekać i podsmażyć w rondelku na ok. 1 łyżce oliwy, następnie dodać pomidory i dusić aż zgęstnieją i odparują. Ok. 15 minut przed końcem duszenia dodać ocet, cukier i przyprawy. Sos najlepszy jest następnego dnia po zrobieniu.

Włożyć pulpety do podgrzanego sosu i gotować na małym ogniu około 5 minut. Podawać ze spaghetti, obficie posypane bazylią i parmezanem.

środa, 24 października 2018

Domowe pastrami - domowa wędlina z Nowego Jorku.

Pastrami to król (a może królowa?) "domowych  wędlin", choć czy to właściwie wędlina, skoro nie wędzie się go, tylko piecze i paruje? W każdym razie, chcesz zrobić wrażenie, podaj domowe pastrami. Jest czasochłonne i wymaga dopieszczania, ale warto, bardzo warto. Do "właściwej" mieszanki przypraw do pastrami dochodziłam dość długo, moje ostatnie pastrami niewiele przypominało smakiem to pierwsze. Jestem zdania, że w przypadku takich potraw każdy musi dojść do własnej mieszanki, więc w żadnym wypadku nie należy nabożnie trzymać się przepisu, kluczowe są sól peklująca, czosnek i musztarda, suche przyprawy zależą od inwencji i upodobań. Uwaga, ciepłe pastrami wydaje się ostrzejsza, niż podawane na zimno.

Pastrami

Składniki:
1 kg wołowiny - najlepiej kawałek o w miarę regularnym podłużnym kształcie, wbrew większości przepisów wybieram raczej nieprzerośnięte tłuszczem mięso, np. zrazową czy ligawę, ale to moja osobista preferencja, ze względu na sposób obróbki pastrami wyjdzie z prawie każdego rodzaju mięsa

Mieszanka przypraw sucha:

łyżka ziaren pieprzu
6-8 ziaren ziela angielskiego
6-8 jagód suszonego jałowca
łyżeczka słodkiej papryki
łyżeczka ulubionego chilli (można pomieszać kilka gatunków, ja lubię np. chilli kaszmirskie i wędzoną ostrą paprykę)
łyżeczka mielonej kolendry
pół łyżeczki kuminu
pół łyżeczki mielonego imbiru
szczypta cynamonu (ostrożnie z ilością, cynamon ma tylko trochę pogłębić i ocieplić smak, nie być mocno wyczuwalny, lepiej dać mniej)
łyżka cukru brązowego - raczej demerara, nie muscovado

Pozostałe przyprawy:

2 czubate łyżki soli peklującej
2 łyżki ulubionej musztardy (uwaga, jeśli użyjemy dijońskiej, pastrami będzie bardzo pikantne, dobrze sprawdzają się mieszanki ostrych musztard z łagodniejszymi, nie nadaje się właściwie tylko starograncuska)
8 ząbków czosnku (są przepisy, które podają 10 ząbków, ale moim zdaniem to za dużo)
łyżka miodu
opcjonalnie dodatkowa łyżeczka soli morskiej

Do podania:

dobry chleb
musztarda
ogórek kiszony

Przygotować mieszankę przypraw suchych - zmielić je w robocie kuchennym lub utrzeć w moździerzu. Połowę czosnku utrzeć na gładką pastę i wymieszać z połową suchej przyprawy oraz solą peklujacą. Mięso umyć, oczyścić, dobrze wysuszyć i natrzeć mieszanką przypraw z czosnkiem. Najlepiej robić to na sporym kawałku folii spożywczej, w którą później szczelnie zawijamy mięso. Taki pakunek należy umieścić w pojemniku w miarę możliwości dostosowanym kształtem i wielkością do kawałka mięsa i umieścić w lodówce na min. 6, a najlepiej 7-8 dni. Czas peklowania jest taki sam również dla większej ilości mięsa, wtedy należy dać proporcjonalnie więcej soli peklującej. Mięso można co jakiś czas obracać, ale nic się nie stanie jeśli zostawimy je w spokoju na cały tydzień. Zapeklowane mięso należy bardzo dokładnie opłukać i wysuszyć i natrzeć mieszanką musztardy, miodu i pozostałego czosnku i przypraw (mieszankę można ewentualnie trochę dosolić, ale nie jest to konieczne). Piec minimum 3,5 godziny w piekarniku nagrzanym do temperatury 120 stopni. Upieczone mięso przestudzić, umieścić w naczyniu do gotowania na parze (lub na zwykłym durszlaku włożonym do garnka z wodą) i parować kolejne 3,5 godziny. To minimalne czasy pieczenia i parowania, im dłużej, tym lepiej, parowanie można rozłożyć na raty, moje najlepsze pastrami parowało się łącznie ponad 4 godziny przez 2 dni. Czasów obróbki termicznej nie należy skracać, wtedy mięso nie uzyska odpowiedniej kruchości i będzie smakowało po prostu jak dobrze doprawiona pieczeń wołowa (też dobre, ale nie o to nam chodzi). Klasycznie podaje się pastrami ciepłe, w kanapkach z musztardą i ogórkiem kiszonym lub kapustą kiszoną, ale pyszne jest również na zimno.

niedziela, 21 października 2018

Chocolate glazed doughnuts - czekoladowe donuty

Dziś klasyczne amerykańskie donuty. Słynne pączki z dziurką, którymi zajadają się policjanci w kreskówkach i komediach różnią się od naszych polskich odpowiedników. Klasycznie powinny być bez nadzienia. Większość ich smaku to dobrze przygotowana polewa.
Chocolate glazed doughnuts - czekoladowe donuty
Składniki na około 20 sztuk:
2 i pół szklanki mąki pszennej (typ 550)
droższe suche (7g/jedna saszetka)
jajko
150 ml letniego mleka
50 ml letniej wody
3 łyżki cukru do wypieków
szczypta soli
ok. 30 g roztopionego masła
pół torebki cukru waniliowego

olej do smażenia
tabliczka gorzkiej czekolady
50 ml mleka
kolorowa posypka lub cukier perłowy do dekoracji

Drożdże wymieszać z przesianą mąką a następnie dodać pozostałe składniki ciasta. Wyrabiać aż ciasto będzie bez grudek, elastyczne, chociaż dalej będzie się kleić. Powinno to zająć kilka minut, jeśli używamy miksera lub kilkanaście minut pracy ręcznej. Jeżeli ciasto się nie wiążę, dodać więcej roztopionego masła lub oleju roślinnego.  Przygotowane ciasto zostawić do wyrośnięcia w przykrytej ściereczką misce na około godzinę, półtorej do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na gruby na centymetr placek i wycinać kółka - my używaliśmy kieliszka do whiskey i kieliszka do wódki, co dało ładne, odpowiednio grube oponki (pamiętać, że ciasto jeszcze wyrośnie oraz puchnie w trakcie smażenia, więc zostawić pewien margines). Zostawić jeszcze raz do wyrośnięcia pod przykryciem na 30 minut.
Smażyć na głębokim tłuszczu w temperatury około 175 stopni C z obu stron, aż ładnie zbrązowieją. Odkładać na ręcznik papierowy do odcieknięcia. W międzyczasie przygotować polewę przez rozpuszczenie tabliczki czekolady. Gęstość możemy kontrolować przez dodanie odpowiedniej ilości mleka. Dekorować przez zanurzenie w polewie a następnie oprószyć posypką lub cukrem.
Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com

sobota, 13 października 2018

Cherry pie - placek wiśniowy jak z Toma i Jerrego ;)

Przełom października i listopada w tym roku na naszym blogu to kuchnia amerykańska. Na pierwszy ogień klasyk: placek wiśniowy, prawie tak popularny jak słynny apple pie. Bardzo aromatyczne, soczyste, z maślanym kruchym ciastem. Jest proste i szybkie w przygotowaniu.
Cherry Pie - placek wiśniowy

Składniki na formę o średnicy 24-26 cm:
Ciasto:
240 g maki pszennej
150 g zimnego masła
30 g drobnego cukru
1 jajko
szczypta soli

Farsz:
500g wydrylowanych wiśni
1/2 szklanki cukru
dwie łyżki skrobi ziemniaczanej
Przygotować ciasto: wszystkie składniki umieścić w blenderze i miksować aż zbiją się w kulę (nastąpi to po ok. 2 minutach miksowania). Zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce co najmniej przez godzinę (podawane w oryginalnym przepisie 30 minut to zdecydowanie za mało). Wiśnie posypać cukrem, aż puszczą sok. Następnie wymieszać z przesianą skrobią ziemniaczaną i odstawić na chwilę. Formę na tartę lub inną formę do zapiekania wysmarować masłem, piekarnik rozgrzać do temperatury 180 stopni. Mniej więcej 60% ciasta rozwałkować między dwoma kawałkami folii spożywczej, przenieść na formę, docisnąć, zebrać nadmiar z brzegów (można też zwyczajnie wylepić formę ciastem). Ciasto lekko nakłuć widelcem i ułożyć na nim papier do pieczenia, na którym równomiernie rozsypać suchą fasole lub ryż. Podpiec ciasto przez ok. 15 minut i wyjąć z piekarnika. Na podpieczonym cieście rozłożyć wiśnie. Resztę surowego ciasta rozwałkować i nakryć nim wiśnie (nie powinny już być gorące). Docisnąć surowe ciasto do upieczonego brzegu, na środku zrobić dość długie i głębokie nacięcia (żeby para z jabłek miała jak się ulatniać) piec przez ok. 30-35 minut aż wierzch się zezłoci. Należy przy tym uważać z temperaturą, w piekarniku elektrycznym najlepiej włączyć jedynie górną grzałkę.
 
Można podawać jeszcze ciepłe posypane cukrem pudrem.


Kuchnia Ameryki Północnej 2018

niedziela, 29 lipca 2018

Łosoś cytrusowy

Kuchnia Bliskiego Wschodu to po pierwsze aromatyczne, często niecodzienne połączenia przypraw, dające niesamowite orientalne smaki. Tak jest w dzisiejszym przepisie. Jadalne płatki róży w połączeniu z korzennymi przyprawami i kwaśnym sumakiem i limonką idealnie współgrają z rybą. Do tego przepis jest błyskawiczny, idealny dla zabieganych.
Łosoś cytrusowy
Składniki:
300 g łososia ze skórą
łyżeczka sumaku
pół łyżeczki sproszkowanego mango
łyżeczka kuminu
pół łyżeczki cynamonu
starta skórka z limonki
2 łyżki zmiksowanych suszonych płatków jadalnych róży
4 łyżki oliwy 
sól i pieprz
Sypkie składniki połączyć z oliwą, tworząc marynatę. Nakrzeć nią łososia od góry a następnie doprawić mocno solą i pieprzem. Polać przed pieczeniem odrobiną oliwy. Piec około 20 minut w temperaturze 200 stopni.

Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

sobota, 28 lipca 2018

Kısır - turecka sałatka z kaszy bulgur

Dziś coś z kuchni tureckiej. Kısır, czyli sałatka z kaszy bulgur ma coś wspólnego z naszą sałatką warzywną. Każdy ma na nią nieco inny przepis. Można użyć przecieru pomidorowego albo świeżych. Można użyć świeżej papryki łagodnej, chili, tureckiej albo pasty paprykowej. Można użyć czosnku lub cebuli. Kısır każdy robi pod swoje upodobania, najważniejsza jest kasza, będąca podstawą dania. W zależności od wielkości porcji, nadaje się na dodatek do głównego dania albo jako samodzielna duża przystawka.
Kısır - turecka sałatka z kaszy bulgur

Składniki na porcję dla 2-4 osób:
200 g kaszy bulgur
łyżka przecieru pomidorowego
mała czerwona papryka
mała żółta papryka
garść listków mięty, bazylii i pietruszki
sok z cytryny
papryczka chilli
nasiona z 1/4 sporego granatu
sól, pieprz
oliwa

Bulgur przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu dodając przecier pomidorowy. Kiedy kasza ostygnie, dodać drobno pokrojoną paprykę i posiekane zioła, doprawić sokiem z cytryny, oliwą, drobno posiekanym chilli, solą i pieprzem. Odstawić na min. 30 minut, skosztować i ewentualnie dodatkowo doprawić. Podawać jako samodzielne danie lub do pieczonej ryby albo kurczaka.
Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

sobota, 14 lipca 2018

Baghali ghatogh باقالی قاتق- perskie jajka z bobem

Dziś danie typowe dla kuchni Iranu, które świetnie nadaje się tak na śniadanie, jak i przystawkę. Baghali Ghatogh, jest specjalnością prowincji Gilan na północy Iranu. Jest to robione z bobu, świeżego lub suszonego koperku, czosnku i jajek, przypomina zatem nieco strączkową wersję szakszuki. Świetnie smakuje w towarzystwie ryżu lub arabskiego pieczywa. 
 
Baghali ghatogh باقالی قاتق- perskie jajka z bobem

Składniki:
kilogram obgotowanego obranego ze skórek bobu
2 ząbki czosnku pokrojone w drobne plasterki
3 łyżeczki kurkumy
sól i pieprz
pół pęczka drobno pokrojonego koperku
łyżka masła
oliwa
4 jajka

Rozgrzać oliwę na patelni i zezłocić na niej czosnek. Dodać bób, zwiększyć ogień i dodać przyprawy. Przemieszać dokładnie, dodać koperek i smażyć ok. 10 minut. Dodać na patelnie masło i gdy się rozpuści, wbić jajka na bób. Smażyć ok. 15 minut, aż biało się zetnie. Podawać gorące.

Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

niedziela, 8 lipca 2018

Bliskowschodnie trufle daktylowe (wegańskie)

Dziś nadal dania wegańskie, tym razem deser. Trufle z daktyli nie zawierają dodatkowego cukru, są idealną propozycją dla wegan, którym tęskno do czekolady - idealnie zastępują batoniki czy czekoladki. Idealne dla dzieci, ale i dla każdego, kto lubi orientalne, całkiem zdrowe słodycze.

Bliskowschodnie trufle daktylowe (wegańskie)
Składniki:
szklanka daktyli
pół szklanki migdałów
pół szklanki kakao
dwie łyżki wody z kwiatów pomarańczy 
kakao do obtoczenia 

Migdały podprażyć na suchej patelni aż zacznie być wyczuwalny olejek migdałowy. Daktyle zalać wrzątkiem i odstawić na kwadrans. Po tym czasie dokładnie odlać wodę spod daktyli. Daktyle, migdały, kakao i wodę pomarańczową przełożyć do blendera i zmiksować na jednolitą gładką masę. Formować kulki, obtoczyć w kakao. Odstawić do lodówki do schłodzenia. W zamkniętym pojemniku w lodówce można przechowywać kilka tygodni - chyba że wcześniej zostaną w całości zjedzone, co jest prawdopodobniejsze :)
Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

sobota, 7 lipca 2018

Falafel z bobu

Dziś klasyka bliskowschodniego fast foodu - falafele z bobu. U nas są dużo mniej znane, niż te z ciecierzycy, ale równie pyszne. Moim zdaniem bobowe falafele są smaczniejsze, ale zdecydowanie trudniej je zrobić - masa jest bardzo delikatna i kleista, o ile uformowanie kotlecika nie nastręcza trudności, to niestety smażenie to wyższa szkoła jazdy - są bardzo delikatne.

Falafel z bobu
Składniki na ok. 28-30 sporych falafeli:
4 szklanki ugotowanego obranego bobu
łyżeczka mielonego kuminu
łyżeczka mielonej kolendry
3 łyżki posiekanych listków kolendry i/lub pietruszki
2 duże ząbki czosnku
łyżeczka sody oczyszczonej
pół łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki papryki w płatlach
4-5 łyżek mąki (może być pszenna, z ciecierzycy, ryżowa itp.)
sól, pieprz
olej do smażenia

Bób, zioła i przyprawy umieścić w dużej misce i rozgnieść na lekko grudkowatą masę, dodać mąkę i sodę i wymieszać. Jeśli pominiemy mąkę albo damy za mało, falafele będą się rozpadały podczas smażenia. Na patelni lub w grubym rondlu rozgrzać olej - ok. 5-6 łyżek. Zmoczyć dłonie, nabierać łyżką masy i formować owalne lub okrągłe spłaszczone kotleciki. Smażyć na złotobrązowo, w razie potrzeby dolewać oleju.

  Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

niedziela, 1 lipca 2018

Bliskowschodni krem z soczewicy (wegański)

Pogoda dalej nie rozpieszcza, więc akcja kuchni Bliskiego Wschodu, która będzie nam towarzyszyć cały lipiec, rozpocznie się czymś rozgrzewającym. Ostatnio eksperymentowaliśmy z soczewicą w wersji indyjskiej, dziś zupa-krem z Lewantu. Sumak, przyprawa charakterystyczna dla Libanu, jest bardzo kwaśny i fajnie równoważy ostrość chili. Dzięki temu krem ma słodko-kwaśny, orientalny smak. Jeżeli ktoś chce treściwszą wersję, można zastąpić wywar warzywny drobiowym.

Bliskowschodni krem z soczewicy (wegański)

Składniki:
2 l wywaru warzywnego
szklanka ryżu
dwie szklanki soczewicy
cebula
łyżeczka kuminu
łyżeczka sumaku
łyżka soku z cytryny
łyżeczka chili
łyżeczka kurkumy
sól i pieprz
oliwa

Drobno pokrojoną cebulę zrumienić na oliwie. Ryż i soczewicę przepłukać i gdy cebula będzie złocista, dodać do garnka. Dodać przyprawy i smażyć razem 2-3 minuty. Zalać wywarem. Gotować pod przykryciem ok. pół godziny, aż ryż i soczewica się rozgotują. Zmiksować. Podawać ozdobione pietruszką i ew. chili w płatkach.
 
Kuchnia Bliskiego Wschodu 2018

sobota, 30 czerwca 2018

Tęczowy jogurtownik na zimno (łatwy przepis)

Wracamy z przepisami - dziś coś na rozchmurzenie tej niezbyt wakacyjnej pogody. W tym jogurtowniku można się zakochać dwa razy - od pierwszego wejrzenia i od pierwszego skosztowania. Jego efektowny wygląd nie jest jednak połączony z nadmiarem pracy. Przepis idealny dla leniwych albo zabieganych.

Tęczowy jogurtownik na zimno

Składniki na tortownicę 24 cm:

4 duże kubki jogurtu bałkańskiego
3 galaretki w różnych kolorach (u mnie cytrynowa, truskawkowa i kiwi)
opcjonalnie: barwniki spożywcze - u mnie zielony i różowy

Galaretki rozpuścić w jak najmniejszej ilości gorącej wody - udało mi się w 100 ml, ale szło bardzo opornie, jeśli rozpuścimy w 200 ml też wyjdzie, na tym etapie można dodać barwniki spożywcze. Moim zdaniem warto to zrobić, bo bez podkręcenia kolory galaretek wyjdą raczej bladawe. Galaretki przestudzić. Jogurt rozłożyć po równio do 3 misek, do każdej dodać przestudzona galaretkę i dobrze wymieszać trzepaczką. Masa jogurtowa powinna odstać min. 40 minut - żeby zaczęła widocznie tężeć ale nadal była płynna. Jeśli masa będzie zbyt lejąca, nie wyjdą ładne warstwy. Gotową masę wylewać na środek tortownicy w kolejności: 3 łyżki stołowe masy czerwonej, 3 białej, 3 zielonej aż skończą się masy. Gotowy deser włożyć do lodówki na min. 3-4 godziny.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Palak dal - curry z soczewicy ze szpinakiem

Dziś znów coś wegańskiego - klasyczne curry z soczewicy ze szpinakiem, z dodatkiem kurkumy, czosnku i chili.Jest tak wiele sposobów na gotowanie Dal, a także wiele regionalneych odmian, które zdecydowanie warto wypróbować przy użyciu różnych przypraw. Palak dal jest jednym z najbardziej popularnych indyjskich przepisów na dal z dodatkiem liści szpinaku.


Palak dal - hinduska soczewica ze szpinakiem
Składniki na porcję dla 4 osób:
200 g suchej żółtej soczewicy
200 g suchej czerwonej soczewicy
200 g liści świeżego szpinaku
ząbek starty czosnku (opcjonalnie)
łyżeczka kurkumy
łyżeczka nasion kuminu
łyżeczka startego imbiru
pół łyżeczki sproszkowanego chilli
szczypta sproszkowanego mango lub łyżeczka soku z cytryny
sól
olej

Oba rodzaje soczewicy należy umieścić w garnku, dodać łyżeczkę soli i kurkumę, zalać 800 ml wody i gotować ok. 20 minut. Część soczewicy powinna się rozgotować do konsystencji owsianki. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim kumin, czosnek i imbir, dodać z grubsza posiekany szpinak, smażyć 2-3 minuty aż szpinak oklapnie, następnie dodać chilli, soczewicę i mango lub sok z cytryny. Ewentualnie doprawić solą. W razie potrzeby dodać nieco wody. Można podawać z ryżem lub dodać 500 ml wody i 5-6 średnich pokrojonych w kostkę ziemniaków, wtedy otrzymamy gęstą pożywną zupę. 
Kuchnia indyjska 2018

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Methi paneer - paneer w sosie z liśćmi kozieradki

To przepyszne danie jedliśmy pierwszy raz z przyjaciółmi w nepalskiej knajpce w Stolycy. Methi paneer, poza hinduskim serem, który łatwo można zrobić samemu, zawiera liście kozieradki. Nasiona znałam, jednak suszone czy świeże liście dają potrawą niesamowity smak. Można je dość łatwo i tanio dostać w sklepach z orientalną żywnością. Potrawa jest nie tylko zdrowa, ale ma też przyjemny i smaczny sos z nerkowców, cebuli i czosnku, które w połączeniu z kozieradką i serem dają dośc złożony, ale bogaty i niepowtarzalny smak.

Methi paneer - paneer w sosie z liśćmi kozieradki
Składniki na porcję dla 4 osób:
paneer z 3 litrów mleka - ok. 300 g sera (z tego przepisu)
1 mała biała lub czerwona cebula
2-3 ząbki czosnku
mały kawałek imbiru
2 puszki krojonych pomidorów
pół szklanki nerkowców
kawałek kory cynamonu
3 ziarna kardamonu
3 goździki
2 liście laurowe (raczej duże)
łyżeczka nasion kuminu
łyżeczka mielonej kolendry
pół łyżeczki kaszmirskiego chilli (lub innego chilli w proszku)
pół łyżeczki kurkumy
pół łyżeczki garam masala
pół szklanki suszonych liści kozieradki
sól
cukier
olej

Nerkowce należy namoczyć w ok. pół szklanki wody przynajmniej godzinę przed przystąpieniem do gotowania - dzięki temu łatwiej będzie zblendować je na pastę. Zamiast pasty z nerkowców można dodać jogurt i śmietanę 30%, ale moim zdaniem przynajmniej 30% smaku tego dania to właśnie pasta z nerkowców - robiłam już obie wersje.
W dużym garnku z grubym dnem rozgrzać 2 łyżki oleju i uprażyć na nich przyprawy dodawane w całości. W tym czasie cebulę, czosnek i imbir zblendować na gładką pastę, którą następnie należy dodać do przypraw i smażyć ok. 5 minut - żeby cebula się zrumieniła na złoto. Po tym czasie dodać pomidory, liście kozieradki i pozostałe przyprawy poza solą i cukrem - gotować aż sos zgęstnieje, a pomidory się rozpadną. W tym czasie przygotować paneer i pastę z nerkowców. Ser pokroić na ok. 0,5 cm plastry i następnie w kostkę o wymiarach 1,5x2 cm. Na patelni rozgrzać 3 łyżki oleju i usmażyć paneer na złoto z obu stron. Orzech wraz z wodą, w której się moczyły zblendować na gładką pastę. Usmażony ser i pastę dodać do sosu pomidorowego, wymieszać tak żeby nie poruszyć sera, pogotować chwilę, doprawić solą i pieprzem. Podawać z ryżem.
Kuchnia indyjska 2018

niedziela, 15 kwietnia 2018

Ryż cytrynowy Lemon Rice Chitranna ಚಿತ್ರಾನ್ನ

Dziś przepis na dodatek, który już od jakiegoś czasu pojawia się w tle naszych przepisów - ryż cytrynowy, tradycyjne danie wegetariańskiej kuchni południowoindyjskiej, zwany chintranna. Można go zrobić z wcześniej ugotowanego ryżu, idealnie nadaje się też jako lekkie śniadanie.
Ryż cytrynowy Lemon Rice Chitranna ಚಿತ್ರಾನ್ನ
Składniki na porcję dla 2 osób:
100 g ryżu basmati lub jaśminowego
2 ziarna zielonego kardamonu
2-3 listki limonki kaffir
pół łyżeczki ziaren czarnej gorczycy
pół łyżeczki kurkumy
opcjonalnie mały kawałek kory cynamonu
sok z połowy cytryny
opcjonalnie pół łyżeczki mango w proszku
olej
sól

W garnku o grubym dnie rozgrzać 2 łyżki oleju i podprażyć na nim przyprawy poza solą i kurkumą (uwaga, podgrzana gorczyca strzela jak popcorn). Dodać ryż i smażyć ok. 3 minut - aż zarobi się lekko krystaliczny. Zdjąć garnek z ognia i odczekać chwilę aby lekko przestygł, wlać wodę tak aby przykryła ryż na ok. 1,5 cm - jeśli wlejemy wodę do gorącego garnka, olej będzie pryskać, posolić, dodać kurkumę i sproszkowane mango jesli go używamy. Gotować na małym ogniu pod przykryciem 10 minut, potem zdjąć pokrywkę i gotować często mieszając aż woda wyparuje. Gdyby ryż po wyparowaniu wody był niedogotowany, należy dodać jeszcze nieco wody i gotować do odparowania. Ugotowany ryż skropić sokiem z cytryny i wymieszać.
Kuchnia indyjska 2018

sobota, 14 kwietnia 2018

Vindaloo z wołowiny

Dziś dalsza część małej historii Indii kolonialnych ;) 

Zachodnie Indie - a dokładniej okolice  i Goa to tereny dawnej obecności na tych terenach Portugalczyków. Dotarli tam już z wyprawą Vasco da Gamy, jednak dopiero w XVI w. powstały pierwsze faktorie handlowe. Tereny te były pod panowaniem portugalskim aż do II połowy XX wieku, co odcisnęło na kulturze regionu istotny ślad, przejawiający się również w upodobaniach kulinarnych. I tak dochodzimy do przepisu na Vindaloo. Danie pochodzi od dania na bazie wieprzowiny z winem, octem i czosnkiem. Hindusi jednak tak dalece je zmodyfikowali, że z pierwotnego europejskiego dania praktycznie nic nie zostało. Danie to zyskało wielką popularność na całym świecie, będąc serwowanym w wielu hinduskich restauracjach.

Wołowina vindaloo

Składniki:
łyżka kuminu
4 suszone chili
łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
ziarna z 5 strączków kardamonu
łyżeczka kozieradki
łyżeczka czarnej gorczycy
łyżeczka soli
łyżeczka cukru brązowego
4 łyżki octu winnego
2 łyżki oleju
duża posiekana cebula
2,5 cm korzenia imbiru
kilogram wołowiny gulaszowej pokrojonej w 2 cm kostkę
rozgnieciony ząbek czosnku
łyżeczka mielonej kolendry
pół łyżeczki kurkumy
ryż do podania

Cebulę podrumienić na złoto. Przyprawy zmielić na drobny proszek. Dodać do nich sól, cukier, ocet i zmiksować. Następnie dodać cebulę i miksować aż masa uzyska konsystencję jednolitej masy. Na oleju podsmażyć na brązowo mięso. Odstawić. Na olej po mięsie wrzucić starty imbir, czosnek i smażyć 2-3 minuty. Dodać mieloną kolendrę i kurkumę i smażyć jeszcze 2 minuty. Dodać pastę cebulową z przyprawami i smażyć 5 minut.  Wrzucić wcześniej podsmażone mięso, zalać 1/3 litra wody i dusić 1-1,5 godziny, aż mięso zmięknie. Podawać z ryżem.

Kuchnia indyjska 2018

czwartek, 12 kwietnia 2018

Masala czaj - Masala Chai - indyjska herbata

Skoro na naszym blogu trwa akcja kuchni indyjskiej, nie mogło zabraknąć herbaty. Dziś to wręcz narodowy napój Indii. Jednak wbrew pozorom, herbata nie jest w Indiach "odwieczna". Liczne jej plantacje to "zasługa" Brytyjczyków, którzy chcieli sami produkować herbatę, z pominięciem Chin. Pierwsze plantacje to prowincja Assam, która dziś stanowi jedno z zagłębi przemysłu herbacianego. Klimat Indii okazał się świetny dla uprawy tej rośliny - mając na uwadze tak dużą podaż, Brytyjczycy zaczęli promować picie herbaty również wśród miejscowych. Tak Hindusi dodali do herbaty swoje ulubione smaki, tworząc jeden z najbardziej charakterystycznych sposobów parzenia herbaty.

Masala czaj - Chai masala - indyjska herbata
Składniki:
litr wody
trzy strączki kardamonu
laska cynamonu
4 goździki
3cm kawałek imbiru
3-4 łyżki brązowego cukru lub melasy
czarna herbata liściasta dobrej jakości o wyrazistym smaku
dwie szklanki pełnego mleka 

Do garnka wlać wodę, gdy zacznie się gotować, dodać przyprawy. Gdy się wrzątek się zagotuje, dodać mleko, herbatę, cukier (melasę) i ponownie zagotować. Uważać, aby nie wykipiało. Po powtórnym zagotowaniu zmniejszyć ogień i gotować jeszcze 2-3 minuty. Zdjąć z ognia i przez sito przelać do imbryka lub bezpośrednio do filiżanek lub kubków. Pić ciepłe ;)

Kuchnia indyjska 2018

środa, 11 kwietnia 2018

Radźma (Rājmā)- wegańskie curry z fasoli

Dziś niezwykle popularne w północnych Indiach (Pendżab) danie wegetariańskie. Hindusi, szczególnie ci niejedzący mięsa w ogóle, uwielbiają warzywa strączkowe. Danie można podawać z ryżem (radźma chawal) albo z indyjskim pieczywem.

Radźma (Rājmā)-  curry z fasoli

Składniki na ok. 6 porcji:
2-3 puszki czerwonej fasoli
500 ml passaty lub 2 puszki pomidorów krojonych
biała lub  czerwona cebula
3-4 ząbki czosnku
1,5 cm kawałek imbiru
pół łyżeczki mielonego chilli (u mnie kaszmirskie, może być inne)
pół łyżeczki garam masala
łyżeczka kurkumy
łyżeczka mielonej kolendry
sól
olej do smażenia
opcjonalnie szczypta cukru

Do podania:
świeża kolendra
jogurt
ulubiony ryż (np. cytrynowy)

Cebulę, czosnek i imbir zmiksować w robocie kuchennym na gładką pastę. W garnku o grubym dnie rozgrzać 2 łyżki oleju i posmażyć pastę na złoto, dodać pomidory i przyprawy (poza solą i cukrem), gotować 5 minut, dodać osączoną i opłukaną fasolę. Gotować 20 minut, doprawić solą i cukrem. Danie najlepsze jest na drugi dzień.
Kuchnia indyjska 2018

wtorek, 27 marca 2018

Sułkowicka krzonówka - tradycyjna zupa chrzanowa na serwatce

Krzonówka (chrzanówka) to tradycyjna zupa wielkanocna gotowana w okolicach podkrakowskich Sułkowicach (k. Myślenic), dawniej podawana w świąteczną niedzielę wielkanocną. Tę jednogarnkową potrawę sporządzano z tradycyjnych wędlin wielkanocnych, które zostawały ze święconki. Nazwa krzonówki pochodzi od jednego ze składników zupy – chrzanu, na który w okolicy Sułkowic dawniej mówiło się „krzan” albo „krzon”. Tradycja mówi, że do jej powstania wykorzystywano wszystkie resztki po śniadaniu wielkanocnym z poświęconych potraw (zarówno wędliny, jak i jajka). Dziś poświęcona wędlina zastępowana jest często zwykłą kiełbasą, bo zupę lepiej jest przecież przygotować wcześniej. Jej trzon stanowi chrzan. W dawnych czasach, kiedy panowała bieda, jarzynę tę można było „ukopać” i pozbierać za darmo na polach. Obfitość tej potrawy zależała od statusu materialnego poszczególnych rodzin, dlatego też czasem sułkowicka krzonówka była uboga, a czasem bardzo bogata w składniki. Krzonówka w okolicach Sułkowic gotowana jest na bazie serwatki, co wyróżnia ją wśród innych chrzanówek gotowanych w Małopolsce.

Sułkowicka krzonówka
tradycyjna zupa chrzanowa na serwatce
Składniki:
250 g łopatki wieprzowej
250 g wędzonych żeberek
250 g surowego wędzonego boczku
250 g kiełbasy (może być ze święconki)
2 l serwatki
pół selera
dwie marchewki
korzeń pietruszki
kawałek korzenia chrzanu oraz tarty chrzan do smaku (może być gotowy)
2 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
sól
pieprz

natka pietruszki i koperek do dekoracji
5 jajek na twardo


W niewielkiej ilości wody ugotować mięso z łopatki, żeberka oraz wędzony boczek pokrojony w drobną kostkę przez pół godziny. Po ugotowaniu oddzielić mięso z żeberek i dodać znów do garnka. Zalać serwatką, dodać kiełbasę (można podsmażyć wcześniej) i zagotować. Dodać warzywa wraz z całym korzeniem chrzaniu. Przyprawić pieprzem, zielem angielskim i liściem laurowym. Gotować ok. 30 minut. Na koniec dodać tarty chrzan do smaku. Podawać z koperkiem, pietruszką i półkami jajek.

poniedziałek, 26 marca 2018

Kurczak tikka masala


Chociaż dla wielu miłośników indyjskiej kuchni kurczak tika masala (chicken tikka masala) to wręcz jej synonim, to danie to zaliczane jest do kuchni diaspory hinduskiej w Wielkiej Brytanii, czyli kuchni BIR (British Indian Restaurant). To połączenie marynowanego grillowanego kurczaka tikka  z gęstym pomidorowym sosem masala. Podobno danie powstało w Glasgow, gdzie klient poprosił o sos do kurczaka z grilla, którego uznał za zbyt suchego. Inni łączą to danie z obecnością Brytyjczyków w Indiach. Niezależnie od genezy, danie jest wspaniałym miksem różnych gustów i smakuje wybornie :)

W przepisie użyliśmy kaszmirskiego chili (kashmir chili powder). To odmiana chili która jest mniej ostra a jednocześnie zachowuje ładny czerwony kolor po obróbce cieplnej. Można je dostać w większych supermarketach lub w Kuchnia świata. Jeżeli go nie mamy, używamy o wiele mniej klasycznego chili - to w smaku przypomina ostrością raczej ostrą paprykę węgierską.

Kurczak tikka masala
Składniki
800 g piersi z kurczaka

marynata:
150 ml gęstego jogurtu
pół łyżeczki kurkumy
łyżeczka chilli kaszmirskiego
łyżeczka garam masala
łyżka soli
cztery ząbki czosnku zmiażdżone
imbir –ok. 3 cm bez skóry starty

Pierś z kurczaka pokroić na kawałki po ok. 4 cm. Wszystkie składniki marynaty wymieszać. Marynować mięso przez przynajmniej 2 godziny a najlepiej przez noc. Po tym czasie nabić kurczaka na szpadki do szaszłyków i upiec na grillu lub w piekarniku nagrzanym do 200 stopni (ok. 20 minut, po połowie czasu obrócić szaszłyki).

Sos:
2 łyżki oleju lub klarowanego masła (ghee)
szklanka nerkowców
łyżeczka ziaren kuminu
po dwa ziarna czarnego i zielonego kardamonu
laska cynamonu
5 goździków
łyżeczka chili kaszmirskiego
łyżeczka kolendry
łyżeczka garam masala
łyżeczka kurkumy
dwie duże cebule
zielone chili
trzy ząbki czosnku
ok. 3 cm imbiru bez skóry
puszka pomidorów
zielona papryka pokrojona w kostkę
pęczek świeżej kolendry

Nerkowce namoczyć w wodzie (tyle aby je przykryło) przez co najmniej 2 godziny. W garnku rozgrzać olej lub masło. Podprażyć kumin i kardamon wraz z cynamonem i goździkami. Pokroić cebulę w drobną kostkę i zezłocić. Zetrzeć czosnek i imbir i dodać do cebuli wraz z prażonymi przyprawami. Dodać pozostałe przyprawy w proszku (poza garam masala). Smażyć aż zacznie wszystko intensywnie pachnieć. Zalać pomidorami i dusić ok. 15 minut aż się rozpadną. Można dodać nieco wody, aby wszystko się nie spaliło ;) Nerkowce zmiksować na pastę, dodać ją do sosu wraz z garam masala i solą do smaku. Wrzucić mięso, pęczek posiekanej kolendry (nieco zostawić do dekoracji) i paprykę pokrojoną w kostkę i dusić razem ok. 5-10 minut. Podawać z ryżem lub chlebkami naan, udekorowane pozostałą kolendrą.

Kuchnia indyjska 2018

niedziela, 18 marca 2018

Thandai - indyjski napój mleczno-migdałowy

Kiedy śnieg za oknem, może chociaż napój przypomni o tym, że wróci lato...

Thandai jest jednym z popularnych letnich napojów w Indiach. Jest to specjalny napój specjalnie wykonany na święto Holi.  Bazę napoju stanowią migdały i nerkowce, wzbogacone smakiem  nasion kopru włoskiego, pieprzu i białego maku, które wraz z innymi przyprawami i płatkami róży dają niecodzienne połączenie.

Napój jest również nazywany Sardai, co dosłownie tłumaczy się na chłodny lub zimny w hindi. Jest to orzeźwiający napój, który świetnie orzeźwia w specyficznym indyjskim klimacie.  Szczypta nitek szafranu nadaje mu wyrazisty smak i kolor. Jest także bogaty w wapń i witaminy.


Thandai - indyjski napój mleczno-migdałowy
Składniki:
3 szklanki mleka
szklanka migdałów
2 łyżki nerkowców
2 łyżeczki białego maku
łyżeczka nasion kopru włoskiego
ćwierć szklanki cukru
łyżeczka czarnego pieprzu
dwa strączki zielonego kardamonu
łyżka suszonych płatków róż (opcjonalnie łyżeczka wody różanej do smaku)

Zagotować mleko z cukrem. Schłodzić do temperatury pokojowej. Namoczyć migdały przez ok. 2 dwie godziny a następnie obrać ze skórek. W drugiej misce namoczyć nerkowce, mak, koper, pieprz, kardamon w ciepłej wodzie. Po 2 godzinach odlać wodę i zmiksować z migdałami i płatkami róży na jednolitą pastę. Dodać ją do mleka i dobrze wymieszać. Przełożyć do lodówki na co najmniej godzinę aby smak pasty przeszedł do mleka. Po tym czasie odcedzić pastę z mleka. Podawać ozdobione posiekanymi pistacjami i szafranem.
Kuchnia indyjska 2018
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...